Tytuł Trefny tatuś
Autor Davida Walliams
Ilustracje Tony Ross
Przekład Karolina Zaremba
Wydawnictwo Mała Kurka
Wiek 9+

Jeżeli macie Państwo w domu człowieka (dowolnej płci) w wieku 9+, musicie mieć też książki Davida Walliamsa! A jeżeli chcecie pociechę uziemić w święta, i to nie przed komputerem, to niech święty Mikołaj zabezpieczy pod choinką kilka woluminów tego autora. Po polsku ukazał się niedawno jedenasty pod tytułem Trefny tatuś. David Walliams to prawdziwy, jak to się po angielsku mówi, all arounder, a po naszemu omnibus. Z wykształcenia aktor, ale jest też scenarzystą, producentem i showmanem (występuje jako juror brytyjskiej edycji Mam talent), a wreszcie pisarzem. To celebryta pełną gębą, ale z dobrotliwym uśmiechem i iskierkami w oczach. Celebryta w roli pisarza, to nie jest najlepsza rekomendacja! Wiem! Potraktujcie więc Davida Walliamsa jako wyjątek potwierdzający regułę. Jego książki zostały przetłumaczone na 53 języki, wydane w milionach egzemplarzy i były wielokrotnie nagradzane w Wielkiej Brytanii. Wszystkie są zwariowane jak dziecko w stanie głupawki, nierzadko oderwane są od realiów i często przekraczają granice dobrego smaku (granice ustanowione przez dorosłych), ale mają coś, czego brakuje wielu książkom dla dzieci. Mają bijące serce! Dotykają najdelikatniejszych strun – dziecięcej wrażliwości. Odnosi się wrażenie, że David Walliams doskonale wie, co czują bohaterowie jego opowieści. Powiem więcej, on to chyba po prostu czuje. Dlatego nie ma tu fałszu. Bije z nich szczera prawda odarta z konwenansów stworzonych przez dorosłych. To książki, które bawią i wzruszają do głębi. W każdej z nich dorośli są przeciwstawieni światu dzieci, z którym to światem ostatecznie nawiązują łączność w pełnych emocji okolicznościach. Poruszającym tekstom towarzyszą genialne ilustracje legendarnego Tony’ego Rossa, dobrze znanego między innymi z serii o Koszmarnym Karolku. Trefny tatuś to historia niezwykłej więzi chłopca i jego taty, który traci pracę, a mama opuszcza ich obu w poszukiwaniu dostatniego życia. Brzmi przejmująco? Nie martwcie się, to kolejna podnosząca na duchu opowieść.